Pierwsza wizyta, krok po kroku

Większość ludzi, którzy do nas przychodzą po raz pierwszy, pisze w pierwszej wiadomości to samo: „nie wiem, jak to wygląda”. Poniżej opisujemy całą wizytę — od wiadomości do wyjścia — żebyś nie musiał niczego zgadywać.

Przed wizytą

Piszesz na WhatsApp albo dzwonisz. Mówisz, który rytuał cię interesuje i w jakich dniachmasz czas. Jeśli nie wiesz, co wybrać, napisz właśnie to — doradzimy bez oceniania i bezsprzedawania najdroższej opcji.
Odpowiadamy tego samego dnia, do 22:00. Jeśli akurat jesteśmy w sesji, nie odbierzemytelefonu — wtedy wystarczy SMS albo wiadomość, oddzwonimy. Nie potrzebujemy nazwiska ani adresu. Wystarczy imię i numer telefonu.

Adres i dyskrecja

Salon jest w spokojnej części Jeleniej Góry, z widokiem na Karkonosze. Dokładny adres,numer furtki i wskazówki do parkingu wysyłamy w wiadomości po potwierdzeniu terminu —nie publikujemy ich na stronie, bo nie każdy chce, żeby jego wizyta była widoczna w historii przeglądarki.
Jest szyldu tylko z logo przy ulicy. Wchodzi się przez furtkę od strony parkingu, który jest blisko budynku i należy do naszych gości. Nikt nie stoi na zewnątrz i nikt niepyta, po co przyszedłeś.

Na miejscu

Przychodzisz pięć minut wcześniej — nie więcej, bo w środku zwykle trwa przygotowanie pokoju. Płacisz przy wejściu, gotówką lub kartą. Dostajesz ręcznik i chwilę na prysznic; w pokoju czeka woda.
Masażystka przedstawia się i pyta o dwie rzeczy: tempo i granice. Jeśli któryś rytuał ma dodatek, też jest to ustalone wcześniej — nie musisz niczego mówić w trakcie.

W pokoju

Światło jest przygaszone, muzyka cicha, telefon zostaje w szatni. Rozbierasz się do końca i kładziesz na stole/łózko — tak, jak jesteś. Masażysztka pracuje ręcznikiem i olejkiem, a temperaturaw pokoju jest ustawiona wyżej, niż w mieszkaniu, żeby nie zmarzło ci się w połowie.
Jeśli coś jest za mocne, za szybkie albo nie w tym miejscu — mówisz. To nie psuje nastroju,to jest część pracy. Nikt nie obrazi się za „wolniej” ani za „nie tutaj”.
Masz jedno hasło, które zatrzymuje wszystko w dowolnym momencie. Wystarczy je wypowiedzieć i sesja kończy się bez tłumaczenia się.

Po wizycie

Wychodzisz tyle czasu, ile potrzebujesz — nikt nie popędza cię do drzwi. Jeśli chcesz wrócić,wystarczy jedna wiadomość: „ten sam rytuał, ta sama masażystka”. Zapamiętamy, o cochodziło.

Pięć rzeczy, o które pytają wszyscy

Czy muszę być jakoś przygotowany?

Wystarczy prysznic przed wizytą — u nas też jest, więc możesz przyjechać prosto z pracy.

Czy masażystka ocenia moje ciało?

Nie. Pracuje z ciałem osiem godzin dziennie i widziała już wszystko. To najczęstsza obawa inajmniej uzasadniona.

Co, jeśli w trakcie zmienię zdanie?

Mówisz i kończymy. Bez pytań, bez dopłaty za „niewykorzystany czas”.

Czy ktoś się dowie?

Nie prowadzimy publicznej księgi gości i nie wysyłamy niczego na adres domowy.Potwierdzenie przychodzi tylko na twój numer.

Czy mogę przyjść z partnerką?

Tak — to rytuał „dla par”, 60 minut, 800 zł. Dwa łózko w jednym pokoju.